Jak zostać masażystą: jaki kurs wybrać na początku

Jak zostać masażystą: jaki kurs wybrać na początku

Spis treści

Pierwszy kurs ma nauczyć Cię pracy rękami i pokazać, w którą stronę chcesz iść dalej. Nic więcej. Nie musisz zaczynać od najbardziej rozbudowanej metody. W ofercie Akademii SPA jest kilka kursów od podstaw, zarówno z masażu ciała, jak i twarzy.

Jak zostać masażystą: jaki kurs wybrać na początku

Najpierw jedna rzecz, o którą pytają nas prawie wszyscy na pierwszym dniu kursu. Kurs masażu uczy konkretnych umiejętności. Wymagania formalne do pracy to osobna sprawa i zależą od tego, gdzie i w jakim zakresie chcesz pracować. Jeśli celujesz w konkretny gabinet, spa czy placówkę, zapytaj pracodawcę albo właściwą instytucję. Certyfikat potwierdza ukończenie szkolenia. Na wszystkie pytania o uprawnienia nie odpowie.

Druga rzecz: odpowiedz sobie szczerze, jaki masz cel. Ktoś, kto chce masować twarze, wybiera inaczej niż ktoś, kogo ciągnie do masaży orientalnych. Nie chodzi o kolekcję certyfikatów, tylko o to, żeby uczyć się w kolejności, która ma sens.

Jak zostać masażystą: jaki kurs wybrać na początku, grafika uzupełniająca

Od czego zacząć

Zanim zaczniesz porównywać ceny i terminy, odpowiedz sobie na kilka pytań. Twarz czy całe ciało? Rytuały relaksacyjne, techniki orientalne, lifting, a może coś specjalistycznego? Nowy zawód, poszerzenie tego, co już robisz, czy nauka dla siebie? I czy ta technika będzie pasować do oferty, którą chcesz kiedyś mieć?

Nie ma jednej metody dobrej dla każdego początkującego. Kogo interesuje estetyka twarzy, pójdzie w masaże liftingujące. Kogo ciągnie do tradycji Wschodu, poszuka kursów orientalnych. Byle decyzja nie brała się tylko z tego, co akurat jest modne na Instagramie.

Kurs, na którym naprawdę ćwiczysz

Masażu nie nauczysz się z filmików. Kolejność chwytów i nazwy etapów są potrzebne, ale rytm, siłę nacisku, ułożenie dłoni i to, jak reagują tkanki, poczujesz dopiero w praktyce. Najczęściej poprawiamy początkującym dwie rzeczy: pracę samymi palcami zamiast całą dłonią i pośpiech, kiedy tylko pojawia się niepewność.

Na stronie kursu sprawdź, co obejmuje program, dla kogo jest szkolenie, czy wymaga wcześniejszego przygotowania, kto prowadzi i jakie są terminy. Poziomy naprawdę się różnią. Zoga Face Integration II stopień wymaga ukończenia I stopnia, a drenaż limfatyczny po operacjach jest dla specjalistów, którzy już pracują z pacjentem.

Nie zbieraj kursów jak naklejek

To widzimy bardzo często. W jednym miesiącu masaż liftingujący, w kolejnym technika orientalna, potem coś, co dobrze wyglądało w krótkim filmie. Po roku jest pięć certyfikatów i żadnego kierunku, z którym klient by Cię kojarzył.

Wybierz obszar, przećwicz go porządnie, dopiero potem poszerzaj. Pracujesz z twarzą? Kolejne kursy niech pogłębiają twarz. Wybierasz masaże orientalne? Idź dalej w tę stronę. Tak powstaje własny styl.

Jaki kurs na start: konkretne propozycje

Kursy dla masażystów bardzo się różnią, więc zawężaj wybór metodą i tym, do czego chcesz jej używać. Cena i miasto przyjdą później.

Masaż ciała od podstaw

Jeśli chcesz pracować z całym ciałem, wybierz kurs, który wprost mówi, że jest od podstaw. U nas to między innymi:

  • masaż balijski: 3 dni, akupresura, stretching i aromaterapia, prowadzi Tomasz Młodawski w Kołobrzegu,
  • Lomi Lomi: 3 dni, około 80% czasu to praktyka, prowadzi Bożena Lazar w Katowicach,
  • Relax & Therapy: 32 godziny dydaktyczne (3 dni), około 90% praktyki, protokół łączący relaks z pracą na napięciach tkanek miękkich,
  • tajski masaż stóp: 2 dni (16 godzin), bez wymagań wstępnych.

Po każdym z nich wychodzisz z gotowym protokołem sesji, który możesz ćwiczyć i powoli wprowadzać do oferty.

Masaże liftingujące, jeśli chcesz pracować z twarzą

Tu ważna uwaga: metody liftingujące to nie ten sam kurs pod różnymi nazwami. Różnią się założeniami, tempem i sekwencjami.

Na start najczęściej wybierany jest kurs Kobido. Trwa 3 dni, jest od podstaw, a osobom z doświadczeniem porządkuje technikę. Grupy 6-20 osób, w cenie są materiały i certyfikat.

Bez wymagań wstępnych zaczniesz też Zoga Face Integration I stopień: 3 dni, 24 godziny zajęć. To pierwszy z trzech stopni, więc dobry wybór, jeśli myślisz o dłuższej drodze w pracy z twarzą. Kurs Hadado też jest od podstaw, ale naszym zdaniem najwięcej daje osobom, które znają już Kobido i chcą dopasowywać zabieg do klienta.

Wszystkie metody zobaczysz w kategorii masaży liftingujących.

Masaże orientalne

To osobny świat i warto w niego wejść, jeśli naprawdę Cię interesuje, a nie dlatego, że nazwa ładnie brzmi w cenniku. Przejrzyj spokojnie kategorię masaży orientalnych. Nazwy bywają podobne, a sposób pracy i poziom zupełnie inne.

Na sam początek nie wybieralibyśmy metody tylko dlatego, że wygląda oryginalnie. Pierwszy kurs ma dać fundament, a nie przysypać Cię nowymi pojęciami.

Kursy specjalistyczne i pielęgnacja japońska

Masaże specjalistyczne to dobre miejsce, kiedy już wiesz, czego szukasz. Słowo „specjalistyczny” nie znaczy jednak, że to dobry pierwszy kurs. Przykład: drenaż limfatyczny twarzy po operacjach chirurgii plastycznej to 3 dni na poziomie zaawansowanym, dla osób, które już pracują z pacjentem pozabiegowym. Taki kurs wybierasz, gdy wiesz, po co Ci ta metoda w praktyce.

Jeśli ciekawi Cię japońskie podejście do pielęgnacji, zajrzyj do kategorii pielęgnacji japońskiej. Jest tam na przykład Japońska Pielęgnacja Skóry i Kyukaku: trzydniowy warsztat, dwa kursy w jednej cenie, grupa najwyżej 6 osób, prowadzi Dominika Szczechowicz w Warszawie. Świetne dla kosmetologów i terapeutów SPA, którzy chcą połączyć rytuał z pracą manualną. Na pierwszy kurs masażu w życiu wybralibyśmy jednak metodę, którą da się regularnie ćwiczyć na klientach.

Co sprawdzić przed zapisem

Czytaj opis kursu jak instrukcję narzędzia, a nie jak reklamę.

Po pierwsze, dla kogo jest szkolenie. Nie zgaduj poziomu po zdjęciach i nazwie. Jeśli opis nie rozwiewa wątpliwości, a to ma być Twój pierwszy kurs, po prostu zadzwoń i zapytaj.

Po drugie, czego dokładnie uczy metoda. Dwie techniki mogą kojarzyć się z masażem twarzy i pracować zupełnie inaczej. Zadaj sobie proste pytanie: czy po kursie będzie Ci się chciało tę sekwencję powtarzać tydzień w tydzień? Jeśli odpowiedź brzmi „raczej nie”, to nawet świetny kurs nie jest dla Ciebie na teraz.

Po trzecie, kto uczy. Masaż wymaga dokładności, a dobry instruktor pokazuje, odpowiada na pytania i poprawia ręce tyle razy, ile trzeba. Prowadzących znajdziesz na stronie instruktorów Akademii SPA.

I terminy. Zmieniają się, więc nie opieraj się na starych postach ani zrzutach ekranu. Aktualne daty i miasta są w terminarzu kursów.

Co robić po pierwszym kursie

Ćwiczyć. Serio, to najważniejsza rada w tym artykule. Wracaj do notatek, odtwarzaj sekwencję, wałkuj to, co sprawia trudność. Dopiero kiedy technika przestaje być zbiorem zapamiętanych ruchów, widzisz, czego Ci naprawdę brakuje. Wtedy wybierasz kolejny kurs: pogłębienie pracy z twarzą, kolejną technikę orientalną albo metodę specjalistyczną.

Po każdym szkoleniu zapisz sobie kilka zdań: czego dotyczyła metoda, co przyszło łatwo, co trzeba ćwiczyć. Przy trzecim, czwartym kursie sekwencje i nazwy zaczynają się mylić, a takie notatki ratują porządek.

Do oferty wpisuj tylko to, co naprawdę masz w rękach. Nie musisz znać się na wszystkim. Klient z Twojej okolicy chce wiedzieć, co konkretnie u Ciebie dostanie. Sam certyfikat na ścianie nikogo nie przyciągnie.

Masażysta po angielsku

Najczęściej massage therapist. Spotkasz też masseur (mężczyzna) i masseuse (kobieta), ale w opisach usług i w komunikacji zawodowej częściej używa się neutralnego massage therapist.

Przyda się przy czytaniu zagranicznych materiałów albo opisywaniu usług po angielsku. Pamiętaj tylko, że nazwa zawodu nic nie mówi o wymaganiach w miejscu, w którym chcesz pracować. Te trzeba sprawdzić osobno.

FAQ

Jaki kurs masażu wybrać na początku?

Taki, który jest od podstaw i pasuje do kierunku, w którym chcesz pracować. Do masażu ciała dobrze sprawdzają się masaż balijski albo Lomi Lomi (po 3 dni). Do twarzy najczęściej Kobido (3 dni) albo Zoga Face Integration I stopień. Więcej porównasz w masażach liftingujących i masażach orientalnych.

Czy każdy kurs masażu jest dla początkujących?

Nie. Od podstaw są m.in. Kobido, Zoga Face Integration I stopień, masaż balijski i Lomi Lomi. Zoga Face Integration II stopień wymaga I stopnia, a drenaż limfatyczny po operacjach to kurs zaawansowany dla osób pracujących z pacjentem pozabiegowym.

Czy kurs Kobido będzie dobry na start?

Tak, jeśli chcesz pracować z twarzą. Kurs Kobido jest od podstaw, trwa 3 dni, ma 5 modułów i moduł bonusowy. Cena obejmuje materiały i certyfikat, a jej aktualną wysokość i terminy znajdziesz na stronie kursu.

Czym kierować się przy wyborze kursu masażu twarzy?

Tym, czy metoda pasuje do Twojego planu. Techniki liftingujące różnią się założeniami, tempem i sekwencjami, więc porównuj je, zamiast wrzucać do jednego worka. Zestawienie znajdziesz w kategorii masaży liftingujących.

Czy po pierwszym kursie od razu zapisywać się na kolejny?

Nie. Najpierw poćwicz to, co było na kursie. Dopiero wtedy zobaczysz, czego naprawdę brakuje, i kolejny kurs będzie odpowiedzią na konkretną potrzebę, a nie na modę.

Czy certyfikat z kursu wystarczy do pracy jako masażysta?

Certyfikat potwierdza ukończenie szkolenia i konkretną umiejętność. Nie rozstrzyga wszystkich wymagań formalnych. Te sprawdź u pracodawcy albo we właściwej instytucji, zależnie od tego, czym chcesz się zajmować.

0