Mięsień poprzeczny klatki piersiowej leży głęboko, po wewnętrznej stronie przedniej ściany klatki. Przez skórę go nie wymasujesz i lepiej to wiedzieć, zanim ktoś obieca klientowi „rozluźnienie” tego mięśnia. Jego znajomość porządkuje za to pracę przy mostku i uczy ostrożności, która przydaje się przy dekolcie, np. na kursie Anti-Aging Process: dekolt, ramiona, klatka piersiowa. Ogólną budowę tej okolicy (żebra, mostek, mięśnie, przepona) opisujemy w artykule Anatomia klatki piersiowej: co masażysta powinien wiedzieć.


Gdzie leży i jak biegną jego włókna
Mięsień poprzeczny klatki piersiowej (musculus transversus thoracis) leży na wewnętrznej powierzchni przedniej ściany klatki, za mostkiem i chrząstkami żebrowymi. Jest cienki, płaski i rozchodzi się wachlarzowato od mostka w stronę chrząstek żebrowych. Po drodze ma w sąsiedztwie naczynia piersiowe wewnętrzne.
Zaczyna się na tylnej powierzchni mostka i w okolicy wyrostka mieczykowatego, a jego pasma biegną ku górze i na boki, do wewnętrznych powierzchni chrząstek żeber. Najczęściej opisuje się przyczepy na chrząstkach żeber od drugiego do szóstego. Budowa bywa jednak różna u różnych osób, a nawet po obu stronach tej samej klatki.
Kursantom mówimy, żeby nie wkuwali wariantów przyczepów, tylko zapamiętali obraz: mięsień leży od środka, jego włókna rozchodzą się od mostka na boki, a między nim a Twoją dłonią są skóra, tkanka podskórna, mięśnie powierzchowne i ściana klatki piersiowej.
Co robi
Obniża chrząstki żeber, dlatego zalicza się go do pomocniczych mięśni wydechu. Nie steruje oddychaniem sam. Pracuje w większym układzie razem z przeponą, mięśniami międzyżebrowymi i innymi mięśniami, które poruszają klatką.
W spokojnym oddechu wydech jest w dużej mierze bierny. Mięśnie, które pomagają obniżać żebra, włączają się mocniej, gdy oddech staje się aktywniejszy. I właśnie w tym kontekście mówi się o roli mięśnia poprzecznego.
Dla masażysty wniosek jest praktyczny: oddech to ruch wielu struktur naraz. Pracują mostek, żebra, chrząstki żebrowe, kręgosłup piersiowy i tkanki miękkie. Nie diagnozujesz z tego niczego, ale możesz zwolnić tempo, ułożyć klienta wygodniej i odpuścić głęboki nacisk przy mostku, gdy tkanki są wrażliwe.
Nerwy i naczynia
Mięsień unerwiają nerwy międzyżebrowe, a jego unaczynienie wiąże się m.in. z naczyniami piersiowymi wewnętrznymi.
Ta wiedza nie jest po to, żeby mocniej pracować wzdłuż mostka. Jest dokładnie odwrotnie. Skoro mięsień leży głęboko, a obok biegną naczynia, nie ma powodu dociskać tej okolicy. Silny nacisk nie jest dowodem skuteczności, a przy mostku bardzo łatwo pomylić zdecydowany chwyt z precyzyjną techniką. Ból, niepokojące objawy albo trudność w oddychaniu to sygnał, żeby przestać, a nie żeby pogłębić technikę.
Dlaczego nie wymasujesz go przez skórę
To pytanie słyszymy najczęściej. Odpowiedź wynika z położenia: mięsień leży za mostkiem i chrząstkami żebrowymi, od wewnątrz klatki. Nie ma bezpiecznej techniki zewnętrznej, która by do niego „dotarła”. Dociskanie mostka nie opracuje go wybiórczo, za to może sprawić klientowi dyskomfort.
Dobrze jest rozróżnić trzy sytuacje. Mięśnie powierzchowne, np. część mięśnia piersiowego większego, możesz wyczuć pod palcami: ich napięcie, przebieg włókien, granice. Z mięśniem poprzecznym klatki piersiowej tak się nie da. Możesz natomiast pracować z tkankami powierzchownymi przedniej części klatki, jeśli nie ma przeciwwskazań i klient wyraźnie się na to zgadza. To ta sama okolica, ale nie ten sam mięsień. Możesz też obserwować oddech: czy klient oddycha swobodnie w danej pozycji, czy napina się przy dotyku, czy wygodnie mu na stole. To nie diagnoza, tylko sposób na bezpieczne prowadzenie zabiegu.
Z czym się go myli
Nazwa myli. Skoro mięsień jest „w klatce”, wydaje się, że dostaniesz się do niego od przodu. Pod dłonią masz jednak inne struktury:
- mięsień piersiowy większy: powierzchowny, wyczuwalny przez skórę, leży na zewnątrz ściany klatki,
- mięśnie międzyżebrowe: wypełniają przestrzenie między żebrami, a ich głębsze warstwy też nie nadają się do mocnego ucisku,
- mięsień zębaty przedni: leży bocznie i pracuje z łopatką,
- przepona: główny mięsień wdechowy, podczas gdy mięsień poprzeczny wspiera wydech.
Więcej o tych mięśniach w pracy manualnej piszemy w artykule o anatomii klatki piersiowej. Tu wystarczy zapamiętać jedno: wszystkie leżą bliżej Twojej dłoni niż mięsień poprzeczny klatki piersiowej.
Co z tego wynika dla pracy manualnej
Pracujesz na tym, co jest dostępne. Przy mostku opracowujesz tkanki powierzchowne i patrzysz, jak klatka porusza się w oddechu. Mocniejszy nacisk nie przybliży Cię do mięśnia poprzecznego, za to może utrudnić klientowi rozluźnienie.
Uważaj też na słowa. W opisie zabiegu mów o pracy z przednią ścianą klatki piersiowej, okolicą mostka albo oddechem, a nie o „masażu mięśnia poprzecznego”. Precyzyjny język to znak, że wiesz, co robisz.
Skoro ten mięsień wspiera aktywny wydech, więcej sensu ma ułożenie klienta tak, żeby oddychał swobodnie, niż uciskanie. Nie wymuszaj głębokich wdechów ani wydechów i nie traktuj oddechu jak testu diagnostycznego. Taką pracę z przednią częścią tułowia rozwija kurs Anti-Aging Process: dekolt, ramiona, klatka piersiowa (3 dni). Obejmuje m.in. rozluźnianie przepon funkcjonalnych, pracę z oddechem i suche techniki rozluźniania mięśniowo-powięziowego dekoltu, a zaczyna się od anatomii tego obszaru oraz wskazań i przeciwwskazań.
Kiedy odpuścić pracę przy mostku
Gdy klient zgłasza ból w klatce piersiowej, duszność, nagle gorzej się czuje albo ma inne niepokojące objawy, kończysz pracę w tej okolicy. Masaż nie służy szukaniu przyczyny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Pełną listę stref, przy których trzeba uważać (mostek, dół nadobojczykowy, pacha, dolne żebra), znajdziesz w artykule o anatomii klatki piersiowej.
Najczęstsze błędy
Wokół tego mięśnia narosło kilka uproszczeń, które regularnie widzimy u kursantów:
- przekonanie, że każdy mięsień da się wymasować, a tego, z racji położenia, przez przednią ścianę klatki się nie da,
- za mocny nacisk przy mostku, który nie zbliża do mięśnia, a tylko przeszkadza klientowi się rozluźnić,
- przypisywanie uczucia napięcia w klatce temu jednemu mięśniowi, choć może ono mieć wiele źródeł, np. tkanki powierzchowne, postawę, pozycję przy pracy albo stres, a bez badania medycznego nie ma podstaw, by wskazać konkretną strukturę,
- pomijanie rozmowy i zgody, bo zgoda na masaż ogólny nie oznacza zgody na pracę w każdej strefie ciała, a przednia ściana klatki wymaga szczególnego szacunku dla granic klienta.
Ucząc się anatomii, nie zatrzymuj się na liście przyczepów. Przy każdym mięśniu zadaj sobie kilka pytań: po której stronie ściany leży, co jest między nim a dłonią, które mięśnie obok są dostępne powierzchownie, w jakim ruchu bierze udział i czego nie da się ocenić samym dotykiem. To chroni przed nadawaniem bardzo konkretnych nazw czemuś, co w rzeczywistości jest pracą z tkankami powierzchownymi.
FAQ
Czy mięsień poprzeczny klatki piersiowej da się wyczuć palpacyjnie?
Nie. Leży po wewnętrznej stronie przedniej ściany klatki, za mostkiem i chrząstkami żebrowymi. Twoja dłoń ma w tej okolicy kontakt z tkankami powierzchownymi i ścianą klatki, nie z samym mięśniem.
Czy mocny nacisk na mostek pozwala opracować ten mięsień?
Nie. Między powierzchnią a mięśniem jest kilka warstw tkanek, więc dociskanie mostka nie opracuje go wybiórczo. Może za to zwiększyć dyskomfort klienta.
Jaką funkcję pełni mięsień poprzeczny klatki piersiowej?
Obniża chrząstki żeber i wspiera wydech, razem z przeponą, mięśniami międzyżebrowymi i innymi strukturami klatki. W spokojnym oddechu wydech jest w dużej mierze bierny, a rola takich mięśni rośnie przy aktywniejszym oddychaniu.
Czy uczucie napięcia w klatce oznacza problem z tym mięśniem?
Nie da się tego tak przypisać. Napięcie może dotyczyć tkanek powierzchownych, postawy, pozycji przy pracy albo stresu. Masażysta nie stawia na tej podstawie rozpoznania.
Czy masażysta może pracować w okolicy mostka?
Tak, z tkankami powierzchownymi, jeśli nie ma przeciwwskazań i klient wyraźnie się zgadza. Kontakt ma być spokojny i dopasowany do reakcji klienta. To jednak nie jest masaż mięśnia poprzecznego klatki piersiowej.
Gdzie nauczyć się bezpiecznej pracy z dekoltem i przednią ścianą klatki?
W Akademii SPA na kursie Anti-Aging Process: dekolt, ramiona, klatka piersiowa. Trwa 3 dni, jest dla kosmetologów, masażystów, fizjoterapeutów i terapeutów manualnych i kończy się certyfikatem ukończenia szkolenia. Program obejmuje anatomię dekoltu, ramion, biustu i brzucha, wskazania i przeciwwskazania, pracę z przeponami funkcjonalnymi, masaż oraz 5 aplikacji tapingu estetycznego.